Warsztaty z gwoździami, włóczką i… sercem

Czyli jak kreatywność łączy dzieci, rodziców i nauczycieli

Końcówka roku szkolnego to często czas pośpiechu, podsumowań i nadrabiania zaległości.

Ale u nas – to również idealny moment, by się zatrzymać i pobyć razem w twórczy, wyjątkowy sposób.

Zorganizowałam
warsztaty
, które od dawna chodziły mi po głowie: proste deski

, młotki , gwoździe

i kolorowe nici . A do tego najważniejszy składnik – rodzice i dzieci tworzący ramię w ramię

Najpierw było dużo stukania – dzieci z ogromnym zaangażowaniem wbijały gwoździe w drewno, tworząc kontury serc, domków, zwierząt, liter…

Potem przyszedł czas na przeplatanie – mulina, włóczki, sznurki – i wtedy zaczęła się prawdziwa magia!

Kolorowe nitki zamieniały się w obrazki pełne wyobraźni, cierpliwości i radości.

Dlaczego warto?

To doskonałe ćwiczenie motoryki małej – chwytanie gwoździ, prowadzenie nitki, precyzyjne nawlekanie – wszystko to wzmacnia sprawność dłoni i palców.

Przybijanie gwoździ to także świetna okazja do rozwijania koordynacji wzrokowo-ruchowej i koncentracji.

Wspólna praca z rodzicem buduje więź emocjonalną i uczy współpracy.

A do tego – dzieci ćwiczą cierpliwość, planowanie i kreatywne myślenie.

Dla mnie jako nauczycielki to było niesamowite doświadczenie patrzeć, jak dzieci i dorośli wchodzą w rolę twórców, dzielą się pomysłami i wspólnie tworzą coś pięknego.

Dzielę się tym pomysłem jako inspiracją dla innych nauczycieli – może i Wy zorganizujecie takie warsztaty w swojej grupie? Warto – efekty widać nie tylko na drewnianych deskach, ale też w sercach